Następny mecz - Klasa Okręgowa


Brak nadchodzących meczów!

Sponsorzy

Tabela

Lp Zespół M Pkt
1 Polonia Piotrków Tryb. 13 37
2 MGKS Drzewica 13 32
3 Świt Kamieńsk 13 29
4 Szczerbiec Wolbórz 13 19
5 Włókniarz Moszczenica 13 19
6 Astoria Szczerców 13 17
7 Omega II Kleszczów 13 17
8 Olimpia Wola Załężna 13 16
9 Start Lgota Wielka 13 15
10 GUKS Gorzkowice 13 14
11 LKS Mniszków 13 12
12 LUKS Gomunice 13 12
13 LKS Czarnocin 13 10
14 Czarni Rozprza 13 4

48182266 735525563470205 2470741101653262336 n

Dziś grali także chłopcy z rocznika 2008. Brali udział w Mikołajkowym Turniej w Tomaszowie Maz. Wolborzanie rozegrali sześć meczów, a w całym turnieju zameldowali się na trzecim miejscu.

Oprócz nas w zawodach wystąpiły następujące zespoły:

  • Wilki Rzeczyca
  • APN Piotrków Tryb.
  • KS Poświętne
  • Szóstka Radomsko
  • 2 zespoły Pilicy Tomaszów Maz.

Jak to wcześniej było nadmienione, podopieczni trenera Artura Durskiego zakończyli zmagania na 3. miejscu. Poniżej prezentujemy komplet wyników naszej drużyny:

  • Szczerbiec Wolbórz - Wilki Rzeczyca 0:0
  • Szczerbiec Wolbórz - Pilica I Tomaszów Maz. 0:1
  • Szczerbiec Wolbórz - APN Piotrków Trybunalski 0:3
  • Szczerbiec Wolbórz - Szóstka Radomsko 2:0 (bramki Hubert Raczkowski i Marcel Mozart)
  • Szczerbiec Wolbórz - KS Poświętne 1:0 (bramka Jonasz Jaros)
  • Szczerbiec Wolbórz - Pilica II Tomaszów Maz. 2:0 (bramki Jonasz Jaros i Błażej Owczarek)

Najlepszym zawodnikiem naszej drużyny został Olek Klewin. Brawa za walkę należą się całej drużynie, a poniżej prezentujemy jej skład:

Janek Żerek, Bartek Łaski, Marcel Kozar, Jonasz Jaros, Błażej Owczarek, Wiktor Owczarek, Kacper Karp, Hubert Raczkowski, Krystian Glanert, Aleksander Klewin, Fabian Węgrzynowski.

image1029

W rozgrywanym dziś turnieju Luciążanka Cup 2018 wystąpiło sześć drużyn. Rezprezentacja Szczerbca złożona z chłopców z rocznika 2006 nie miała sobie równych i pewnie zwyciężyła w całym turnieju.

Rozgrywany w sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej w Witowie turniej zogranizowali działacze Luciąży Przygłów. Rywalizowali w nim chłopcy z rocznika 2006 i młodsi, a wzięły w nim udział drużyny:

  • Szczerbiec Wolbórz
  • Grabka Grabica
  • Akademia Piłkarska Champion Piotrków Tryb.
  • KS Poświętne
  • 2 zespoły Luciąży Przygłów

Każdy mecz trwał 10 minut, a drużyny rywalizowały w systemie każdy z każdym. Podopieczni duetu trenerskiego Ireneusz Komar - Zbigniew Zaremba zaprezentowali się ze świetnej strony, będąc zdecydowanie najlepszym zespołem i zdobywając niemal komplet zwycięstw. Punktami podzielili się tylko z pierwszym zespołem gospodarzy. Poniżej zestaw wyników Szczerbca:

  • AP Champion Piotrków Tryb. - Szczerbiec Wolbórz 0:1
  • Szczerbiec Wolbórz - KS Poświętne 4:0
  • Szczerbiec Wolbórz - Grabka Grabica 2:1
  • Luciąża II Przygłów - Szczerbiec Wolbórz 0:7
  • Luciąża I Przygłów - Szczerbiec Wolbórz 1:1

Z wielką przyjemnością możemy również poinformować, że najlepszym strzelcem turnieju został nasz zawodnik, grający z numerem 11 Adam Mazurkiewicz, który strzeleckie łowy zakończył z dorobkiem 8 trafień. Zarówno całej drużynie, jak i Adamowi serdecznie gratulujemy!

Barw Szczerbca bronili:

Jakub Rybak, Mateusz Węgrzynowski, Cezary Bąbol, Michał Piekarski, Mikołaj Żegota, Marcel Sońta, Patryk Tomanek, Jonasz Balcerzyk oraz Adam Mazurkiewicz.

image1004

Równo w 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości przypadło nam rozgrywać mecz 13. kolejki piotrkowskiej okręgówki. W pochmurny, mglisty dzień ulegliśmy na wyjeździe MGKS Drzewica 1:0, choć zaprezentowaliśmy się naprawdę z dobrej strony.


Spotkanie w Drzewicy to typowy mecz walki. Przez większą część spotkania gra toczyła się w środkowej części boiska, a taki jej obraz przerywany był pojedynczymi akcjami w jedną bądź w drugą stronę. Trzeba jednak przyznać, że początek meczu w naszym wykonaniu wyglądał zbyt nerwowo, co przekładało się na łatwe straty piłki w rozegraniu i błędy w ustawieniu w obronie. Po jednym z nich po pół godzinie gry gapiostwo naszych obrońców mógł wykorzystać przeciwnik, jednak w sytuacji sam na sam trafił w słupek. Chwilę później pod naszą bramką znów zrobiło się gorąco. Na szczęście strzał z rzutu wolnego z 17 metrów odbił się od jednego z naszych zawodników i skończyło się tylko na rzucie rożym - bez konsekwencji. W 43. minucie to Szczerbiec mógł wyjść na prowadzenie. Po rzucie wolnym strzał Mateusza Kacperskiego odbił jednak bramkarz. Na przerwę schodziliśmy z wynikiem 0:0.

Druga połowa to również typowa walka w środku pola, choć tym razem to my długimi okresami prowadziliśmy grę. 20 minut po przerwie straciliśmy jednak bramkę na 1:0. Bezpośrednie dośrodkowanie z rzutu rożnego wykorzystał przeciwnik. Cóż, takie rzeczy w piłce się zdarzają, dość powiedzieć, że walkę w powietrzu z naszymi obrońcami wygrał zawodnik o głowę wyższy. Nie byliśmy w tym meczu drużyną słabszą i nie przyjmowaliśmy do wiadomości porażki - co pokazała ofensywna zmiana Michała Maciejka na Jarka Szymczaka. I właśnie ten ostatni w 80. minucie mógł doprowadzić do wyrównania. Po dośrodkowaniu Dawida Przybysza z rzutu rożnego strzelając głową trafił jednak w słupek. W tym meczu więcej emocji już nie było i zmarznięci kibice zanieśli do domu wiadomość o zwycięstwie miejscowych. Uczciwym wynikiem dla nas byłby jednak co najmniej remis, a grę wolborzan - uwzględniając młodość zespołu, który wystąpił - komplementował nawet trener wicelidera Ryszard Pomykała.

Cóż, zimujemy bezpiecznie na 4. miejscu i pełni nadziei czekamy na rundę wiosenną. Teraz czas zasłużonego odpoczynku i leczenia skołatanych kibicowskich nerwów. Byle do wiosny!

MGKS Drzewica - Szczerbiec Wolbórz 1:0 (0:0)
66' Szymon Rafalski

Szczerbiec:
Mateusz Starosta - Adrian Gliszczyński, Michał Maciejek, Artur Link, Patryk Zaremba - Dawid Serwa, Mateusz Kacperski, Hubert Link, Dawid Przybysz, Jakub Link - Kamil Kubiak. Zmiany: Caio Cesar Fereira de Assis, Jarosław Szymczak.

 

image1009

Rozegrany w Wolborzu w sobotnie popołudnie mecz 12. kolejki piotrkowskiej Klasy Okręgowej dostarczył sporo emocji. Po dobrej grze Szczerbiec pokonał GUKS Gorzkowice 4:1. Ale bramki strzelali tylko gracze ubrani w czerwone stroje. I to bramki nieprzeciętnej urody.

Ci, którzy pomimo kiepskiej dla kibica pogody postanowili wyrwać się z domu i jednak obejrzeć mecz, z pewnością nie żałowali. Szczerbiec pewnie wygrał, a co ważniejsze, zaprezentował naprawdę ciekawą piłkę. Jednak początek wcale nie zapowiadał tego, co miało zdarzyć się później. Już w 4. minucie bramkę na 0:1 strzelił Michał Maciejek. Dośrodkowanie przeciwnika spadło mu centralnie na głowę, a sam Michał odbił piłkę w tak niefortunny sposób, że próbujący interweniować Mateusz Starosta musiał obejść się smakiem i sięgnąć do siatki. Piękny strzał, niestety do niewłaściwej bramki. Co ważne i budujące, Michał otrzymał po chwili wyrazy wsparcia od kolegów z boiska. Trener jednak zafundował mu "delikatną" reprymendę. Po stracie bramki na kilka minut zrobiło się nerwowo. Przeciwnicy próbowali szarpać naszą linię obrony długimi piłkami za plecy stoperów, ale bezskutecznie. Po chwili chaosu gra się ustabilizowała, widać było, że Michał Maciejek ostudził głowę i odzyskał pewność, do przodu sprawnie operowaliśmy piłką. Mieliśmy więcej z gry, ale aż do 43. minuty przegrywaliśmy. Wtedy to właśnie w zamieszaniu w polu karnym gorzkowiczan najlepiej odnalazł się Patryk Zaremba, który na raty wbił piłkę do siatki. Był to właściwie gol do szatni, więc na przerwę zawodnicy zeszli przy wyniku 1:1.

Mieliśmy poczucie, że wyglądamy na boisku lepiej niż przeciwnik, dlatego drugą połowę zaczęliśmy tak jak skończyliśmy pierwszą. Graliśmy piłką, efektownie dla oka, a aktywność przeciwników ograniczała się do rozbijania naszych akcji, zagrania długiej piłki i prób swoich sił z kontry. Na dodatek gracze z Gorzkowic zaczęli grać ostro, co dało wyraz w 57. minucie. Skaczący do główki Dawid Serwa został wręcz staranowany przez dwóch przeciwników, a sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł wicekról polowania okręgówki - Kamil Kubiak - i pewnym strzałem pokonał bramkarza. Mając wynik i czując się na siłach grało się lżej. Nerwowo zrobiło się w 75. minucie, kiedy ukarany drugą żółtą kartką boisko opuścił Kuba Link. Nie przeszkodziło to jednak naszej drużynie w kontynuacji marszu po zwycięstwo. W 80. minucie w sytuacji jeden na jednego znakomicie zachował się Caio Cesar, najpierw wkęcając bramkarza w murawę, a potem pewnie umieszczając piłkę w siatce. Trafienie na 4:1 dołożył Hubert Link, któremu ta bramka należała się jak psu buda. Jego pierwszy strzał z półdystansu zdołał jeszcze odbić bramkarz, ale już w 88. minucie Hubert huknął jak z armaty nie do obrony. Bramkarz gości po tym strzale długo siedział oparty o słupek ze spuszczoną głową, analizując, co się stało. Była to jedna z piękniejszych bramek, jakie kibice mogli obejrzeć w tym sezonie. Na marginesie trzeba dodać, że cieszynki prezentowane przez naszych chłopaków na zwilżonej dżdżem murawie prezentowały się równie efektownie, jak te rodem z największych piłkarskich aren. Chwilę później cieszyliśmy się już z okazałego zwycięstwa. Mówiąc z przymrużeniem oka, dobrze grający w bramce Mateusz Starosta zachował jednak czyste konto, bo przeciwnicy z Gorzkowic go nie pokonali.

Dokładamy 3 punkty do naszego jesiennego dorobku i z liczbą 19 oczek wędrujemy na 4 miejsce w tabeli. Bardziej chyba nawet niż sama wygrana cieszy jej styl, a także to, że to zwycięstwo daje nam już właściwie spokojną zimę. Czekamy na ostatnią jesienną potyczkę - w nadchodzącą niedzielę u wicelidera, MGKS Drzewica.

Szczerbiec Wolbórz - GUKS Gorzkowice 4:1 (1:1)
                                   4' samobójcza
43' Patryk Zaremba
57' Kamil Kubiak
80' Caio Cesar Ferreira de Assis
88' Hubert Link

image1017

Do końca w napięciu trzymało spotkanie 8. kolejki piotrkowskiej Klasy Okręgowej pomiędzy Szczerbcem Wolbórz a Czarnymi Rozprza. Ostatecznie skończyło się ono zwycięstwem wolborzan 3:2.

W sobotnie popołudnie przy pięknej jesiennej pogodzie na wolborskim stadionie dość licznie zgromadzili się kibice, liczący na dobre widowisko po zeszłotygodniowej porażce w Piotrkowie Tryb. z tamtejszą Polonią. I rzeczywiście, pierwsze 45 minut dostarczyło im sporo radości. Gracze z Rozprzy byli wyraźnie słabsi, nie zagrażali nam, a klasą sam dla siebie był niezawodny Kamil Kubiak, który w genialny sposób na przestrzeni pięciu minut zaliczył hat-tricka, dając nam prowadzenie 3:0. Dodajmy, że przy nieskuteczności Adriana Malickiego z Polonii Piotrków Tryb. w bieżącej kolejce bramki te wywindowały Kamila na fotel lidera w klasyfikacji strzelców okręgówki. W 31. minucie było już 3:1, ale przypadkowa bramka samobójcza nie zmieniła szczególnie przebiegu spotkania.

Obraz gry zmienił się po przerwie. Czarni wyszli na boisko zmotywowani i żądni rewanżu za pierwszą połowę. Sytuacja skomplikowała jeszcze bardziej się po czerwonej kartce dla Kuby Linka. Przeciwnicy naciskali i w końcówce dopięli swego, strzelając kontaktową bramkę. Odbity przez Piotrka Gurdziałka strzał dobił przeciwnik. Do końca meczu udało się już wynik utrzymać, choć sędzia doliczył długie cztery minuty. Najważniejsze, że dopisujemy sobie kolejne 3 punkty i z coraz większym spokojem spoglądamy w ligową tabelę. Za tydzień trudna przeprawa - wyjazdowy mecz w Szczercowie z Astorią.

Szczerbiec Wolbórz - Czarni Rozprza 3:2 (3:1)
20', 22', 24' Kamil Kubiak
                                    31' samobójcza
                                    90' Wadim Dobrovolskyj

KONTAKT

Towarzystwo Sportowe Szczerbiec Wolbórz
ul. Sportowa 32
97-320 Wolbórz

NIP: 771-17-93-493
Nr rachunku bankowego: 41 8980 0009 2033 0044 3487 0002

Prezes: Adam Kołodziejczyk, tel. 531 400 293
Wiceprezes: Paweł Woźniak, tel. 781 544 065

E-mail: wolborz@ozpnpiotrkow.pl

NA SKRÓTY

Joomla Templates by Joomla51.com