Następny mecz - Klasa Okręgowa

Datum So, 28. Kwi. 2018 Beginn 17:00
GUKS Gorzkowice
GUKS Gorzkowice
T.S. Szczerbiec Wolbórz
Szczerbiec Wolbórz
-:-

Następny mecz - Klasa B

Datum So, 28. Kwi. 2018 Beginn 17:00
KS Concordia Piotrków Trybunalski
Concordia Piotrków Tryb.
TS Szczerbiec II Wolbórz
Szczerbiec II Wolbórz
-:-

PRZEKAŻ 1%

krs

Sponsorzy

Tabela

Lp Zespół M Pkt
1 RKS Radomsko 17 46
2 Astoria Szczerców 17 38
3 Polonia Piotrków Tryb. 17 34
4 Czarni Rozprza 17 29
5 Włókniarz Moszczenica 17 28
6 Lechia II Tomaszów Maz. 17 26
7 Omega II Kleszczów 17 25
8 MGKS Drzewica 17 23
9 Świt Kamieńsk 17 22
10 GUKS Gorzkowice 17 20
11 Start Lgota Wielka 17 16
12 Szczerbiec Wolbórz 17 15
13 Zapał Krzętów 17 7
14 Kawaleria Tomaszów Maz. 17 5

20170923 164342

W sobotnie popołudnie było blisko niespodzianki w I grupie klasy B. Szczerbiec II Wolbórz na boisku w Brudakach przegrał jednak z liderującą Concordią 1909 Piotrków Tryb. 2:3, choć do przerwy prowadził 2:0.

Na otwarcie meczu ostrzeżenie od przeciwników otrzymał Szczerbiec. Już w 3. minucie spotkania po złym wybiciu piłki groźny strzał zza pola karnego nie znalazł jednak drogi do bramki. 15 minut później groźny, ale niecelny strzał oddał Patryk Śliwiński. Wreszcie nadchodzi 24. minuta meczu, kiedy to wynik otworzył Piotr Czwartek. Niemałe było zaskoczenie zawodników Concordii, kiedy 20 minut później po samotnym rajdzie do swojej zdobyczy dołożył jeszcze drugą bramkę. Tak oto z wynikiem 2:0 schodziliśmy na przerwę.

Na drugą połowę wyszliśmy jednak z głowami na przerwie, bo już w 46. minucie meczu zrobiło się 2:1 po strzale niepilnowanego przeciwnika zza pola karnego. Niestety, w drugiej połowie oddaliśmy inicjatywę i w 58. minucie przeważająca Concordia doprowadziła do wyrównania, a już 5 minut później prowadziła 3:2 po pięknym strzale z 25 metrów. Taki wynik utrzymal się do końca, choć nasi zawodnicy do ostatniego gwizdka próbowali szarpać.

Cóż, trzeba uczciwie oddać, że zwycięzcy byli piłkarsko lepsi i nieprzypadkowo są liderem z kompletem punktów na koncie. Wszak to zespół, który gra ze sobą od lat w niemal niezmiennym składzie, a obecnie stanowi mieszankę młodzieżowców i zawodników z doświadczeniem. Była okazja zgarnąć komplet puntów, nie udało się i w najbliższą sobotę jedziemy do Białaczowa powalczyć o swoje.

Szczerbiec II Wolbórz - UKS Concordia 1909 Piotrków Tryb. 2:3 (2:0)

Bramki dla Szczerbca:
Piotr Czwartek (24', 44')

20170917 110555

Po sześciu kolejkach w Wolborzu nastroje raczej minorowe. W sześciu meczach okręgówki Szczerbiec zgromadził 7 oczek i na razie zajmuje 9. miejsce w ligowej tabeli.

Niedzielne przedpołudnie nie dla Szczerbca. Po meczu ciężko było o opinię, która nie zawierałaby co najmniej jednego niecenzuralnego słowa. Nic dziwnego, porażka boli, tym bardziej, że znów tracimy punkty tuż przed końcowym gwizdkiem sędziego. Ale po kolei. Początek meczu nie zwiastował późniejszych kłopotów. W 24. minucie w zamieszaniu w polu karnym przeciwnika najlepiej odnalazł się Paweł Kuta i umieścił piłkę w siatce. Nasza radość nie trwała jednak długo, bo minutę później po karygodnym błędzie w obronie i niedokładnym podaniu do bramkarza piłkę przejął przeciwnik, a próbujący ratować sytuację Piotr Gurdziałek faulował. Rzut karny na bramkę zamienił Mateusz Marusiński i przewagę trzeba było budować od nowa. Przed przerwą prowadzenie dla wolborzan zdobył jeszcze Mateusz Góralczyk, choć - mówiąc szczerze - powinniśmy w tym momencie prowadzić już co najmniej dwoma bramkami. Po przerwie gra układała się gorzej, czego wyraz widać w zdobyczach bramkowych. Od 70. minuty graliśmy w dziesiątkę po - zasłużonej - czerwonej kartce dla Łukasza Klufa za nieprzepisowe zatrzymanie przeciwnika wychodzącego sam na sam. Kilka minut później jednak sędzia Tomasz Krawczyk w bliźniaczej sytuacji, ale w drugą stronę, obrońcy GUKS-u z boiska już nie wyrzucił. Na pewno nie przegraliśmy tego meczu przez sędziego, jednak niekorzystne dla nas decyzje miały istotny wpływ na jego przebieg. 72. minuta to brak krycia w polu karnym przy rzucie rożnym i bramka na 2:2. Ostatnie 20 minut to ciągła nerwówka, aż do 91. minuty - wtedy nerwy opadły, bo pewne już się stało, że Szczerbiec ten mecz przegra.

Musimy się obudzić, wyjść z marazmu i zacząć "gryźć trawę". Okręgówka to nie Champions League i wiele meczów trzeba wygrywać ambicją, sportową złością i zaangażowaniem. A tego wszystiego chyba u nas ostatnio brakuje. Drużynie potrzeba wstrząsu, który spowoduje pobudzenie ambicji i przede wszystkim poprawę stylu gry. Najbliższa okazja w niedzielę w Drzewicy.

Szczerbiec Wolbórz - GUKS Gorzkowice 2:3 (2:1)
Paweł Kuta 24'
Mateusz Góralczyk 42'
                                     Mateusz Marusiński 25'
                                     Dominik Szafrański 72'
                                     Hubert Tokarski 90'

21231042 1415811241849011 8098093620668223022 n

Sobotnie popołudnie zakończyło się szczęśliwie dla piłkarzy okręgówki Szczerbca. Po udanym meczu zwyciężyli Start Lgota Wielka 1:0.

Najważniejszym zadaniem na sobotę była rehabilitacja zespołu po wysokiej porażce z rezerwami Omegi Kleszczów i odbudowa własnego stylu gry oraz wyskoiego morale. I to się udało. Mecz od początku był pod kontrolą wolborzan. Przed przerwą bardzo dobra gra gospodarzy zaowocowała kontrolą meczu i mnogością sytuacji podbramkowych (Kamil Kubiak nie wykorzystał "1 na 1", Adrian Gliszczyński z 3 metrów nie trafił do "pustaka", Hubert Link z 5. metra trafił w poprzeczkę). Wynik otworzył jednak dopiero w 40. minucie Patryk Tomaszczyk strzałem głową po kapitalnej asyście Macieja Tomy.

Druga połowa wyglądała już nieco słabiej, ale mimo wszystko mieliśmy więcej z gry, wyprowadzaliśmy kontrataki, ale w dogodnych sytuacjach bramkowych brakło wykończenia. Groźnie zrobiło się w 80. minucie, kiedy to kosztowny błąd popełnił Łukasz Dróżdż, jednak zwycięsko z pojedynku "sam na sam" z napastnikiem gości wyszedł Piotr Gurdziałek. Do drugiej połowy sędzia doliczył długie 7 minut. Zawodnicy Startu grali piłkę "na aferę", jednak wolborscy obrońcy do końca meczu grali już bezbłędnie i wynik nie uległ zmianie.

Szczerbiec Wolbórz - Start Lgota Wielka 1:0 (1:0)
40' P. Tomaszczyk

Szczerbiec: Gurdziałek - Kluf, Gliszczyński, Dróżdż (85' Śliwiński), Góralczyk (90' Zaremba), Link H. (88' Pirek), Jaśkowski, Toma (60' Piotrowski), Tomaszczyk (75' Krawczyk), Kubiak (68' Rękorajski), Kuta (80' Maciejek)

W minioną środę mniej szczęśliwie zakończył się mecz III rundy Pucharu Polski okręgu piotrkowskiego. Piłkarze Szczerbca przegrali mecz z rezerwami Lechii Tomaszów Maz. 1:2.

Lechia przyjechała do Wolborza w najsilniejszym możliwym składzie, wzmocniona zawodnikami z pierwszej drużyny. Zespół Szczerbca podszedł do meczu w mocno przemeblowanym składzie. Na przestrzeni całego meczu przewagę mieli goście, jednak do przerwy nie potrafili jej wykorzystać, a spokojny zazwyczaj trener Wiesław Żmuda nie posiadał się ze złości po każdym błędzie swoich podopiecznych. Po przerwie na prowadzenie wyszli nawet wolborzanie, strzelcem bramki Patryk Tomaszczyk. Końcówki jednak nie wytrzymaliśmy i po błędzie w obronie, a następnie rzucie karnym straciliśmy dwie bramki, ostatecznie przegrywając spotkanie.

Szczerbiec Wolbórz - Lechia II Tomaszów Maz. 1:2 (0:0)

Szczerbiec:
Kotas - Maciejek, Gliszczyński, Pirek, Śliwiński, Jaśkowski, Krawczyk (60' Link H.), Zaremba (60' Toma - 80' Piotrowski), Tomaszczyk, Nowacki (70' Dróżdż), Kuta

 

IMG-20170820-WA0001

W niedzielę przygodę z ligowymi rozgrywkami rozpoczęła także wolborska drużyna rezerw. W inauguracyjnym meczu I grupy piotrkowskiej Klasy B uległa jednak w Januszewicach miejscowemu Atomowi 5:1.

Niedawno zawiązana drużyna rezerw miała na początek posmakować seniorskiej ligowej piłki i nieco okrzepnąć. Pierwszy mecz sprawił wolborzanom zimny prysznic i pokazał, że gra w Klasie B to nie spacerek - jak mogłoby się wydawać - i żeby zdobywać punkty, trzeba będzie walczyć z każdym. Ale spokojnie, ten zespół na razie ma przede wszyskim pracować, a i wyniki przyjdą z czasem. Trzeba zaznaczyć, że o tak wysokim wymiarze porażki zadecydowały przede wszystkim indywidualne błędy i widoczny brak zgrania nowej drużyny. Cieszy jednak, że można w tym zespole odnaleźć potencjał, który pozytywnie rokuje na przyszłość. Z nadzieją spoglądamy więc w przód.

Atom Januszewice - Szczerbiec II Wolbórz 5:1 (2:0)

Szczerbiec:
Śliwiński - Maciejek, Socha, Staniaszek, Węgrzynowski - Badek, Link J., Nowak, Szadkowski - Serwa, Sitek
Zmiany: Żegota, Andrzejewski, Ksyt

20170815 170955

W dwóch pierwszych meczach pierwszych Klasy Okręgowej seniorów zawodników Szczerbca czekały dwa pozornie łatwe mecze. W pierwszym tygodniu rozgywek udało się nam zgromadzić 4 punkty.

W sobotę do wolborza przyjechał krzętowski Zapał. Mecz z drużyną ze środka tabeli minionego sezonu od początku układał się nieszczęśliwie. Już w 2. minucie spotkania po faulu A. Linka krzętowianie zdobyli bramkę w kuriozalnych okolicznościach. Od tej chwili zaczęli bronić wyniku. Na szczęście w 25. minucie Góralczyk wyrównał strzałem głową po składnej akcji zespołu. Taki wynik utrzymał się do przerwy.
Drugą połowę wolborzanie zaczęli odważniej, a w 50. minucie meczu sędzia nie odgwizdał faulu na Sypułku - książkowo stosując "korzyść" - czym pozwolił wolborzanom na rozwój sytuacji bramkowej. Tomaszczyk ograł przeciwnika w polu karnym, a ten interweniując zatrzymał piłkę ręką. Podyktowany rzut karny pewnie wykorzystał Toma. Do końca meczu kontrolował grę i przeważał już Szczerbiec, a dogodnych okazji do podwyższenia wyniku nie wykorzystali np. Sypułek, Nowacki czy Rękorajski. Kiedy wydawało się, że już nic się w tym meczu nie wydarzy, kibice zgromadzeni na wolborskim stadionie byli świadkami niecodziennych zdarzeń. W 90. minucie spotkania Rękorajski - oddając piłkę przeciwnikom z połowy boiska - przelobował bramkarza Zapału i tym samym wpisał się na listę strzelców. Zawodnicy wolborskiej drużyny jednak honorowo oddali krzętowianom zdobytą przypadkiem bramkę, pozwalając, by ich napastnik nieatakowany przez nikogo przebiegł całe boisko z piłką przy nodze i umieścił ją w siatce. Właśnie bramka na 3:2 była ostatnią istotną odsłoną widowiska. Warto odnotować, że był to drugi strzał Zapału w tym meczu.

W miniony wtorek - 15. sierpnia - Szczerbiec zainaugurował rozgrywki piotrkowskiej Klasy Okręgowej, po wyrównanym meczu bezbramkowo remisując z Kawalerią Tomaszów Maz.

Szczerbiec Wolbórz - Kawaleria Tomaszów Maz. 0:0 (0:0)

Szczerbiec:
Gurdziałek - Toma (80' Śliwiński), Kluf, Link A., Dróżdż (70' cz. k.) - Góralczyk, Link H., Krawczyk (55' Tomaszczyk), Sypułek - Piotrowski (69' Maciejek), Kuta (65' Nowacki)

 

Szczerbiec Wolbórz - Zapał Krzętów 3:2 (1:1)
Góralczyk M. 25'           Urbański G. 2'
Toma M. 50'                  Młynek P. 90'
Rękorajski M. 90'

Szczerbiec:

Gurdziałek - Kluf, Krawczyk, Link A., Dróżdż (60' Maciejek) - Góralczyk, Link H. (77' Pirek), Tomaszczyk (70' Nowacki), Sypułek  (85' Śliwiński), Toma - Kuta (65' Rękorajski)

KONTAKT

Towarzystwo Sportowe Szczerbiec Wolbórz
ul. Sportowa 32
97-320 Wolbórz

NIP: 771-17-93-493
Nr rachunku bankowego: 41 8980 0009 2033 0044 3487 0002

Prezes: Adam Kołodziejczyk, tel. 531 400 293
Wiceprezes: Paweł Woźniak, tel. 781 544 065

E-mail: wolborz@ozpnpiotrkow.pl

NA SKRÓTY

Joomla Templates by Joomla51.com