Następny mecz - Klasa Okręgowa


Brak nadchodzących meczów!

Sponsorzy

Tabela

Lp Zespół M Pkt
1 Polonia Piotrków Tryb. 13 37
2 MGKS Drzewica 13 32
3 Świt Kamieńsk 13 29
4 Szczerbiec Wolbórz 13 19
5 Włókniarz Moszczenica 13 19
6 Astoria Szczerców 13 17
7 Omega II Kleszczów 13 17
8 Olimpia Wola Załężna 13 16
9 Start Lgota Wielka 13 15
10 GUKS Gorzkowice 13 14
11 LKS Mniszków 13 12
12 LUKS Gomunice 13 12
13 LKS Czarnocin 13 10
14 Czarni Rozprza 13 4

image006

Coraz bardziej pogarsza się nasza sytuacja w końcówce sezonu. W 22. kolejce komplet punktów z Wolborza zabrał lider tabeli - RKS Radomsko.

Kalendarz drugiej połowy rundy nie jest dla nas łaskawy. Mecze z drużynami z czołówki generalnie zwiastują raczej trudne przeprawy. Niełatwego meczu spodziewaliśmy się więc tym bardziej z liderem z Radomska, zwłaszcza, że RKS po zwycięstwie z Astorią Szczerców jest raczej na fali wznoszącej.

Nas wciąż trapią różnego rodzaju urazy, które całkowicie wykluczają z gry lub doskwierają kilku zawodnikom. Początkowe kilka minut rozpoczęliśmy jednak z animuszem i bez kompleksów. Nawet szybko stracona bramka nie podcięła nam od razu skrzydeł. Długimi okresami w meczu walczyliśmy jak równy z równym. Niestety, znów nie wykorzystaliśmy kilku okazji do zdobycia bramki, a tych powinniśmy zaaplikować radomszczanom 2-3. Kolejny już raz te niewykorzystane sytuacje się zemściły, choć na przerwie przy stanie 0:1 humory nie były jeszcze najgorsze. Spora w tym zasługa wracającego do naszej bramki Michała Młynarczyka, który - choć przy pierwszej bramce mógł zachować się lepiej - pomimo czterech wpuszczonych bramek uratował nas kilka razy i swój występ może zdecydowanie zapisać na plus.

Druga połowa to próby szarpnięcia z naszej strony, jednak silniejszy kadrowo przeciwnik wraz z upływem czasu osiągał przewagę, co udokumentował zdobyciem kolejnych goli. Jeżeli można się z czegoś cieszyć, to na pewno z faktu, że piłkarsko nie odstajemy od innych drużyn w takim stopniu, jak wskazywałyby na to wyniki z boiska. Ogromnym problemem pozostaje brak skuteczności i wsparcia dla grającego z przodu Kamila Kubiaka, który gra ostatnio bardzo ambitnie i jest aktualnie jednym z jaśniejszych puntów zespołu.

Przed nami ciężka walka o utrzymanie w lidze. Matematyczne szanse wciąż mamy, więc trzeba wierzyć do końca. Jak pisaliśmy, rozkład jazdy trudny - czekający przed nami przeciwnicy to kolejno: Włókniarz Moszczenica, Polonia Piotrków Tryb., Świt Kamieńsk i Astoria Szczerców. Walka, walka, walka!

Szczerbiec Wolbórz - RKS Radomsko 0:4 (0:1)
                                   6' Krystian Wojtczak
                                   65' Barotsz Turniak
                                   83' Bartłomiej Kondracki
                                   86' Maciej Kwaśniak

Szczerbiec:
Michał Młynarczyk - Patryk Zaremba, Michał Maciejek, Artur Link, Sebastian Piotrowski - Patryk Tomaszczyk, Wojciech Jaśkowski, Mateusz Góralczyk, Hubert Link, Jakub Link - Kamil Kubiak. Zmiany: Hubert Pirek, Andrzej Ksyt, Mateusz Socha.

21231042 1415811241849011 8098093620668223022 n

Ta chwila musiała w końcu nadejść. Zmobilizowany Szczerbiec w końcu się przełamał i zwyciężył w arcyważnym spotkaniu w Gorzkowicach aż 5:3. I to we wspaniałym stylu, bo do przerwy prowadząc aż 4:0.

Nasza sytuacja przedmeczowa była trudna. Gorzkowiczanie na fali po zwycięstwie w Szczercowie, my - ciągle musieliśmy udowadniać, na co nas stać. Piłkarze Szczerbca, doskonale świadomi powagi wyzwania, jakie przed nimi stało na mecz do Gorzkowic pojechali w pełni zmotywowani. I to zaprocentowało. Słowa trenera Komara z piątkowej odprawy, że jedno zwycięstwo może wszystko odmienić ziściły się doskonale.

Mecz od 1 minuty układał się pod nasze dyktando. Już w 3 minucie spotkania Norbert Sypułek z ostrego kąta strzelił w okienko na 1:0. Udało się więc to, czego dotychczas brakowało, a więc napoczęliśmy przeciwnika - i nie wypuściliśmy już z rąk tej przewagi. 12 minuta - bardzo aktywny tego dnia prawy obrońca Sebastian Piotrowski strzela na 2:0. W 40 minucie meczu Patryk Tomaszczyk bez kalkulacji z 30 metrów decyduje się na strzał i nie daje szans bramkarzowi. Prowadzimy już 3:0. W 44 minucie Kamil Kubiak ambitnie walczy o piłkę, wyprzedza bramkarza i mamy do przerwy 4:0.

Druga połowa zaczyna się od ataków gospodarzy, ktorzy w 54 minucie strzelają bramkę, jednak chwilę późnej odpowiadamy. Kamil Kubiak podwyższa wynik, wykorzystując sam na sam. W 57 minucie tracimy bramkę po wyrzucie piłki z autu i zamieszaniu w polu karnym, a co gorsza chwilę później tracimy Hubert Linka, który otrzymuje drugą żółtą kartkę. Gramy więc w dziesiątkę, a zespół GUKS próbując to wykorzystać rzuca się do ataku i zdobywa 3 bramkę. Do konca meczu GUKS atakuje, jednak ambitna postawa całej drużyny sprawiła, że przywozimy z trudnego terenu 3 punkty.

Nie tylko wynik, ale i boiskowa postawa naszych zawodników pokazuje, że można mieć uzasadnione nadzieje, że to co złe to już historia. Teraz może i musi być już tylko lepiej. Drużyna pokazała charakter, jednoznacznie zamykając usta malkontentom. Przed nami środowy zaległy mecz na wyjeżdzie z Kawalerią Tomaszów Maz., więc nie widzimy innej możliwości niż dopisanie do naszego dorobku kolejnych trzech punktów. Tylko zwyciętwo!

GUKS Gorzkowice - Szczerbiec Wolbórz 3:5 (0:4)
                                3' Norbert Sypułek
                                12' Sebastian Piotrowski
                                40' Patryk Tomaszczyk
                                44', 60' Kamil Kubiak
54' Bartosz Marusiński
57' Daniel Jabłecki
71' Dominik Wroński

Szczerbiec:
Piotr Gurdziałek - Artur Link (30' Hubert Pirek), Michał Maciejek, Sebastian Piotrowski (46' Patryk Zabemba), Łukasz Dróżdż - Mateusz Góralczyk, Wojciech Jaśkowski, Norbert Sypułek (55' Jakub Link), Hubert Link, Patryk Tomaszczyk (60' Patryk Szadkowski), Kamil Kubiak (89' Daniel Kobędza)

herb

W dniu wczorajszym (27.04.) w Szczerbcu odbyło się Nadzwyczajne Zebranie Wyborcze, mające dokonać zmian we władzach Klubu. Podejmowano także uchwały w innych sprawach.

Zebranie zwołane było w związku z tym, że rezygnacje ze swoich stanowisk złożyli: Michał Maciejek i Marcin Krakowiak (Członkowie Zarządu) oraz Krzysztof Wnukiewicz, Dariusz Biniek i Przemysław Kiełb (Komisja Rewizyjna). Władze Miasta reprezentowali Burmistrz Wolborza Andrzej Jaros oraz Przewodniczący Rady Miejskiej Bogdan Szulc, a także radny Rady Miejskiej Krystian Smejda. Specjalnym gościem Zebrania był Prezes OZPN Piotrków Tryb. Stanisław Sipa, który w trosce o dobro Klubu poprosił o możliwość uzestnictwa w Zebraniu.

Zebranie Walne zadecydowało uchwałą, że kadencja obecnego Zarządu zostanie kontynuowana w składzie trzyosobowym. Przeprowadzono wybory do Komisji Rewizyjnej, a jej obecny skład przedstawia się następująco:

  • Tadeusz Pryczek - Przewodniczący Komisji Rewizyjnej
  • Michał Maciejek (dla jasności - piłkarz Szczerbca) - Członek Komisji Rewizyjnej
  • Adrian Gliszczyński - Członek Komisji Rewizyjnej

Podjęto także przez aklamację bardzo ważną dla piłkarskiej społeczności Wolborza uchwałę o wystąpieniu z wnioskiem do Rady Miejskiej Wolborza o nazwanie stadionu miejskiego imieniem śp. Karola Bińka. Ten zasłużony sportowiec, działacz, prezes Szczerbca przez 20 (!) lat z pewnością swoim życiem i działalnością na to zasłużył, co podkreślali obecni na zebraniu. Dyskutowano również tematy związane z szeroko pojmowanym funkcjonowaniem Klubu.

image009

Sportowe pocieszenie spotkało nas na zakończenie piłkarskiego weekendu. Druga drużyna po dobrym występie pewnie zwyciężyła LKS Mroczków 3:0.

Ten, kto pofatygował się na wolborski stadion w niedzielne popołudnie, z pewnością nie pożałował. Dobrze dysponowana tego dnia drużyna rezerw zagrała dobry mecz i w efekcie odniosła pewne zwycięstwo. Goście już na wstępie nie wyglądali na ekipę szczególnie dobrze zorganizowaną, ale każdego przeciwnika trzeba uszanować. A o tym, że pozory mylą, przekonał się już niejeden. Nasi zawodnicy weszli w mecz pewnie, skoncentrowani i uważni. Przez całe 90 minut mieli zdecydowaną przewagę. Taki obraz gry zaowocował bramkami. Pierwszą pięknym strzałem z półwoleja lewą nogą zdobył Mateusz Kacperski. Pod koniec pierwszej połowy na listę strzelców wpisał się Piotr Czwartek. 

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Zepchnięci do głębokiej defensywy goście mogli liczyć tylko na pojedyncze kontry, wyprowadzane zresztą w niezbyt składny sposób. Do swojego dorobku bramkowego jeszcze jedną "sztukę" dołożył Piotr Czwartek. Wynik 3:0 utrzymał się już do końca meczu. Cieszy, że zagraliśmy pewnie, spokojnie i poukładani taktycznie. Choć z drugiej strony - na tle tak słabego przeciwnika trudno zaprezentować się bezbarwnie. Słabość przeciwników to jednak nie nasze zmartwienie, dopisujemy do swoich statystyk 3 punkty i czekamy nadchodzącego meczu z Concordią Piotrków Tryb.

Szczerbiec II Wolbórz - LKS Mroczków 3:0 (2:0)
17' Mateusz Kacperski
36', 62' Piotr Czwartek

Szczerbiec:
Kacper Śliwiński - Patryk Szadkowski, Artur Link, Marcin Staniaszek, Kamil Zając - Mateusz Socha, Hubert Pirek, Jakub Link, Mateusz Kacperski, Andrzej Ksyt - Piotr Czwartek. Zmiany: Tomasz Czwartek, Piotr Węgrzynowski, Damian Czapnik, Filip Andrejewski, Łukasz Węgrzynowski.

 DSC0904

Ta seria musi mieć swój kres. Kolejny z meczów do wygrania kończy się stratą punktów. W sobotnie popołudnie radośni do domów wrócili piłkarze Czarnych Rozprza. Szczerbiec przegrał na własnym boisku 0:1.

Za nami kolejny z serii meczów, które powinniśmy rozstrzygnąć na swoją korzyść, ale tak się nie stało. Początkowo nic nie zapowiadało tak poważnych kłopotów. Z pełnym zrozumieniem powagi sytuacji, mocno zmotywowani do meczu podeszli zawodnicy. Przełożyło się to na dużą przewagę na początku meczu. Od pierwszego gwizdka naciskaliśmy przeciwnika, mieliśmy więcej z gry, byliśmy groźni w ataku. Sporo zamieszania w szeregach obrony siało trio Kamil Kubiak - Sebastian Piotrowski - Marek Rękorajski. Obrona Czarnych szarpana była szybkimi atakami na bokach po obu stronach boiska. I tutaj dochodzimy do sedna problemu - mieliśmy co najmniej 2-3 sytuacje, w których mogła, a właściwie powinna paść bramka. Należało napocząć przeciwnika i ułożyć sobie mecz. Tak się jednak nie stało i po żywiołowych 15 minutach w naszym wykonaniu obraz gry zaczął się stabilizować. Pod koniec pierwszej połowy to drużyna z Rozprzy przejęła inicjatywę i zaczęła korzystać z wdzierającego się w naszą grę obronną chaosu. W 40 minucie meczu mogliśmy przegrywać 0:1. Sprawnie przeprowadzony atak rozprzan skończył się umieszczeniem piłki w naszej siatce, jednak sędzia odgwizdał spalonego. Co się jednak odwlekło, to nie uciekło. 45 minuta meczu - strata piłki w środku pola i kontra przeciwników przerwana faulem w pobliżu naszego pola karnego. Z rzutu wolnego bezpośrednim strzałem Jarosława Kotasa pokonał Daniel Szymczyk. Na przerwę schodziliśmy z takim wynikiem.

Nadzieje pokładane w drugich 45 minutach okazały się płonne. Przeciwnik - któremu zresztą nic już w tym sezonie nie grozi - mając dobry wynik nie spieszył się i grał powoli i rozważnie. My, szukając swojej szansy, graliśmy nerwowo i popełnialiśmy dużo błędów przy wyprowadzeniu piłki. Mogliśmy nawet zostać skarceni za niefrasobliwość w obronie, ale raz uratował nas słupek, a innym razem sytuację sam na sam obronił Jarosław Kotas. W 86 minucie naszym zdaniem trochę na wyrost sędzia Michał Dzwonkowski drugą żółtą i w efekcie czerwoną kartką ukarał Wojciecha Jaśkowskiego. Kończyliśmy więc w dziesiątkę. Mecz zakończył się wynikiem 0:1 i przy zwycięstwie GUKS Gorzkowice w Szczercowie mocno skomplikował naszą sytuację w tabeli. Zaczynamy nerwowo spoglądać w kierunku IV ligi łódzkiej i kibicujemy Ceramice Opoczno i rezerwom GKS Bełchatów.

Za tydzień bardzo ważny mecz - mówiąc żargonem "o 6 punktów" - spotkanie w Gorzkowicach z miejscowym GUKS. Musimy się w końcu przełamać. A czasu coraz mniej.

Szczerbiec Wolbórz - Czarni Rozprza 0:1 (0:1)
                                   45' Daniel Szymczyk

Szczerbiec:
Jarosław Kotas - Adrian Gliszczyński, Michał Maciejek, Łukasz Dróżdż, Patryk Zaremba - Marek Rękorajski, Mateusz Góralczyk, Hubert Link, Wojciech Jaśkowski, Sebastian Piotrowski - Kamil Kubiak. Zmiany: Piotr Czwartek, Rafał Makowski, Mateusz Kacperski, Andrzej Ksyt

 

KONTAKT

Towarzystwo Sportowe Szczerbiec Wolbórz
ul. Sportowa 32
97-320 Wolbórz

NIP: 771-17-93-493
Nr rachunku bankowego: 41 8980 0009 2033 0044 3487 0002

Prezes: Adam Kołodziejczyk, tel. 531 400 293
Wiceprezes: Paweł Woźniak, tel. 781 544 065

E-mail: wolborz@ozpnpiotrkow.pl

NA SKRÓTY

Joomla Templates by Joomla51.com