Następny mecz - Klasa Okręgowa


Brak nadchodzących meczów!

Następny mecz - Klasa B

Sponsorzy

Tabela

Lp Zespół M Pkt
1 RKS Radomsko 23 61
2 Astoria Szczerców 23 48
3 Polonia Piotrków Tryb. 23 47
4 MGKS Drzewica 23 38
5 Czarni Rozprza 23 35
6 Lechia II Tomaszów Maz. 23 35
7 Świt Kamieńsk 23 35
8 Włókniarz Moszczenica 23 34
9 GUKS Gorzkowice 23 29
10 Omega II Kleszczów 23 29
11 Start Lgota Wielka 23 26
12 Szczerbiec Wolbórz 23 21
13 Kawaleria Tomaszów Maz. 23 11
14 Zapał Krzętów 23 7

image004

Dla takich chwil i takich meczów warto być kibicem Szczerbca. Spotkania derbowe rządzą się swoimi prawami i mają swój prestiż niezależnie od pozoimu rozgrywkowego. W derbach w piotrkowskiej Klasie Okręgowej, Włókniarz Moszczenica - Szczerbiec Wolbórz nasi wzięli pełną pulę!

Szczerbiec podchodził do tego meczu bezkompromisowo - to Włókniarz teoretycznie powinien być faworytem. Mówimy teoretycznie, ponieważ to boisko zawsze weryfikuje tego typu dywagacje. A jak bardzo końcowy wynik może odbiegać od faktycznych wydarzeń na boisku pokazał wczorajszy finał Ligi Mistrzów UEFA.

W pierwszej połowie na pewno nie byliśmy zespołem słabszym, choć każda ze stron miała swoje lepsze i gorsze momenty. Po 20 minutach gry sędzia podyktował kontrowersyjny rzut karny po kontakcie Sebastiana Piotrowskiego z przeciwnikiem, który na bramkę dla Włókniarza zamienił Marcin Brylikowski. Michał Młynarczyk miał piłkę na palcach, jednak zabrakło kilku centrymetrów. Zresztą, "Tolek" zagrał dobry mecz, kolejny raz ratując nasz zespół przed utratą kilku bramek. Choć mieliśmy kilka sytuacji, wynik do przerwy nie uległ zmianie. Duże zagrożenie dla gospodarzy stwarzały rajdy Sebastiana Piotrowskiego po prawej stronie boiska. Po dwóch takich akcjach bliski zdobycia bramki był Patryk Tomaszczyk, jednak nie sięgnął piłki. Po przerwie musieliśmy więc gonić wynik.

Trener Ireneusz Komar musiał umiejętnie wpłynąć na swoich podopiecznych, bowiem po przerwie nasi zawodnicy grali w piłkę, a gracze Włókniarza za nią biegali. W 61. minucie meczu przepięknym strzałem popisał się Hubert Link. Hubert zapatrzył się chyba na Garetha Bale'a, bo jego trafienie to była prawdziwa bramka z cyklu "Stadiony Świata". To prawdziwie uskrzydliło naszych graczy, którzy osiągnęli zdecydowaną przewagę na boisku. Hubertowi zdobyczy bramkowej pozazdrościł Sebastian Piotrowski, który pięć minut później trafił do siatki, fenomenalnie obsłużony przez Marka Rękorajskiego. Przez 15-20 minut całkowicie zdominowany Włókniarz właściwie nie wychodził z własnej połowy. Mieliśmy w tym czasie masę okazji bramkowych, jednak nie udało się dołożyć już nic do naszej zdobyczy bramkowej. Trudno wyróżniać indywidualności, cała drużyna zagrała mądrze i konsekwentnie, dając nam radość i przedłużając nadzieję na ligowy byt. Niekłamaną satysfakcję wyrażał Prezes Szczerbca Adam Kołodziejczyk, któremu zwycięstwa na własnym obiekcie gratulował Wójt Gminy Mosczenica Marceli Piekarek. Tak trzymać drużyna!

Włókniarz Moszczenica - Szczerbiec Wolbórz 1:2 (1:0)
21' Marcin Brylikowski
                                        61' Hubert Link
                                        66' Sebastian Piotrowski

Szczerbiec:
Michał Młynarczyk - Patryk Zaremba, Artur Link, Łukasz Dróżdż, Sebastian Piotrowski - Patryk Tomaszczyk, Michał Maciejek, Marek Rękorajski, Hubert Link, Jakub Link - Kamil Kubiak. Zmiany: Hubert Pirek, Kamil Zając, Andrzej Ksyt, Daniel Kobędza

image006

Coraz bardziej pogarsza się nasza sytuacja w końcówce sezonu. W 22. kolejce komplet punktów z Wolborza zabrał lider tabeli - RKS Radomsko.

Kalendarz drugiej połowy rundy nie jest dla nas łaskawy. Mecze z drużynami z czołówki generalnie zwiastują raczej trudne przeprawy. Niełatwego meczu spodziewaliśmy się więc tym bardziej z liderem z Radomska, zwłaszcza, że RKS po zwycięstwie z Astorią Szczerców jest raczej na fali wznoszącej.

Nas wciąż trapią różnego rodzaju urazy, które całkowicie wykluczają z gry lub doskwierają kilku zawodnikom. Początkowe kilka minut rozpoczęliśmy jednak z animuszem i bez kompleksów. Nawet szybko stracona bramka nie podcięła nam od razu skrzydeł. Długimi okresami w meczu walczyliśmy jak równy z równym. Niestety, znów nie wykorzystaliśmy kilku okazji do zdobycia bramki, a tych powinniśmy zaaplikować radomszczanom 2-3. Kolejny już raz te niewykorzystane sytuacje się zemściły, choć na przerwie przy stanie 0:1 humory nie były jeszcze najgorsze. Spora w tym zasługa wracającego do naszej bramki Michała Młynarczyka, który - choć przy pierwszej bramce mógł zachować się lepiej - pomimo czterech wpuszczonych bramek uratował nas kilka razy i swój występ może zdecydowanie zapisać na plus.

Druga połowa to próby szarpnięcia z naszej strony, jednak silniejszy kadrowo przeciwnik wraz z upływem czasu osiągał przewagę, co udokumentował zdobyciem kolejnych goli. Jeżeli można się z czegoś cieszyć, to na pewno z faktu, że piłkarsko nie odstajemy od innych drużyn w takim stopniu, jak wskazywałyby na to wyniki z boiska. Ogromnym problemem pozostaje brak skuteczności i wsparcia dla grającego z przodu Kamila Kubiaka, który gra ostatnio bardzo ambitnie i jest aktualnie jednym z jaśniejszych puntów zespołu.

Przed nami ciężka walka o utrzymanie w lidze. Matematyczne szanse wciąż mamy, więc trzeba wierzyć do końca. Jak pisaliśmy, rozkład jazdy trudny - czekający przed nami przeciwnicy to kolejno: Włókniarz Moszczenica, Polonia Piotrków Tryb., Świt Kamieńsk i Astoria Szczerców. Walka, walka, walka!

Szczerbiec Wolbórz - RKS Radomsko 0:4 (0:1)
                                   6' Krystian Wojtczak
                                   65' Barotsz Turniak
                                   83' Bartłomiej Kondracki
                                   86' Maciej Kwaśniak

Szczerbiec:
Michał Młynarczyk - Patryk Zaremba, Michał Maciejek, Artur Link, Sebastian Piotrowski - Patryk Tomaszczyk, Wojciech Jaśkowski, Mateusz Góralczyk, Hubert Link, Jakub Link - Kamil Kubiak. Zmiany: Hubert Pirek, Andrzej Ksyt, Mateusz Socha.

21231042 1415811241849011 8098093620668223022 n

Ta chwila musiała w końcu nadejść. Zmobilizowany Szczerbiec w końcu się przełamał i zwyciężył w arcyważnym spotkaniu w Gorzkowicach aż 5:3. I to we wspaniałym stylu, bo do przerwy prowadząc aż 4:0.

Nasza sytuacja przedmeczowa była trudna. Gorzkowiczanie na fali po zwycięstwie w Szczercowie, my - ciągle musieliśmy udowadniać, na co nas stać. Piłkarze Szczerbca, doskonale świadomi powagi wyzwania, jakie przed nimi stało na mecz do Gorzkowic pojechali w pełni zmotywowani. I to zaprocentowało. Słowa trenera Komara z piątkowej odprawy, że jedno zwycięstwo może wszystko odmienić ziściły się doskonale.

Mecz od 1 minuty układał się pod nasze dyktando. Już w 3 minucie spotkania Norbert Sypułek z ostrego kąta strzelił w okienko na 1:0. Udało się więc to, czego dotychczas brakowało, a więc napoczęliśmy przeciwnika - i nie wypuściliśmy już z rąk tej przewagi. 12 minuta - bardzo aktywny tego dnia prawy obrońca Sebastian Piotrowski strzela na 2:0. W 40 minucie meczu Patryk Tomaszczyk bez kalkulacji z 30 metrów decyduje się na strzał i nie daje szans bramkarzowi. Prowadzimy już 3:0. W 44 minucie Kamil Kubiak ambitnie walczy o piłkę, wyprzedza bramkarza i mamy do przerwy 4:0.

Druga połowa zaczyna się od ataków gospodarzy, ktorzy w 54 minucie strzelają bramkę, jednak chwilę późnej odpowiadamy. Kamil Kubiak podwyższa wynik, wykorzystując sam na sam. W 57 minucie tracimy bramkę po wyrzucie piłki z autu i zamieszaniu w polu karnym, a co gorsza chwilę później tracimy Hubert Linka, który otrzymuje drugą żółtą kartkę. Gramy więc w dziesiątkę, a zespół GUKS próbując to wykorzystać rzuca się do ataku i zdobywa 3 bramkę. Do konca meczu GUKS atakuje, jednak ambitna postawa całej drużyny sprawiła, że przywozimy z trudnego terenu 3 punkty.

Nie tylko wynik, ale i boiskowa postawa naszych zawodników pokazuje, że można mieć uzasadnione nadzieje, że to co złe to już historia. Teraz może i musi być już tylko lepiej. Drużyna pokazała charakter, jednoznacznie zamykając usta malkontentom. Przed nami środowy zaległy mecz na wyjeżdzie z Kawalerią Tomaszów Maz., więc nie widzimy innej możliwości niż dopisanie do naszego dorobku kolejnych trzech punktów. Tylko zwyciętwo!

GUKS Gorzkowice - Szczerbiec Wolbórz 3:5 (0:4)
                                3' Norbert Sypułek
                                12' Sebastian Piotrowski
                                40' Patryk Tomaszczyk
                                44', 60' Kamil Kubiak
54' Bartosz Marusiński
57' Daniel Jabłecki
71' Dominik Wroński

Szczerbiec:
Piotr Gurdziałek - Artur Link (30' Hubert Pirek), Michał Maciejek, Sebastian Piotrowski (46' Patryk Zabemba), Łukasz Dróżdż - Mateusz Góralczyk, Wojciech Jaśkowski, Norbert Sypułek (55' Jakub Link), Hubert Link, Patryk Tomaszczyk (60' Patryk Szadkowski), Kamil Kubiak (89' Daniel Kobędza)

herb

W dniu wczorajszym (27.04.) w Szczerbcu odbyło się Nadzwyczajne Zebranie Wyborcze, mające dokonać zmian we władzach Klubu. Podejmowano także uchwały w innych sprawach.

Zebranie zwołane było w związku z tym, że rezygnacje ze swoich stanowisk złożyli: Michał Maciejek i Marcin Krakowiak (Członkowie Zarządu) oraz Krzysztof Wnukiewicz, Dariusz Biniek i Przemysław Kiełb (Komisja Rewizyjna). Władze Miasta reprezentowali Burmistrz Wolborza Andrzej Jaros oraz Przewodniczący Rady Miejskiej Bogdan Szulc, a także radny Rady Miejskiej Krystian Smejda. Specjalnym gościem Zebrania był Prezes OZPN Piotrków Tryb. Stanisław Sipa, który w trosce o dobro Klubu poprosił o możliwość uzestnictwa w Zebraniu.

Zebranie Walne zadecydowało uchwałą, że kadencja obecnego Zarządu zostanie kontynuowana w składzie trzyosobowym. Przeprowadzono wybory do Komisji Rewizyjnej, a jej obecny skład przedstawia się następująco:

  • Tadeusz Pryczek - Przewodniczący Komisji Rewizyjnej
  • Michał Maciejek (dla jasności - piłkarz Szczerbca) - Członek Komisji Rewizyjnej
  • Adrian Gliszczyński - Członek Komisji Rewizyjnej

Podjęto także przez aklamację bardzo ważną dla piłkarskiej społeczności Wolborza uchwałę o wystąpieniu z wnioskiem do Rady Miejskiej Wolborza o nazwanie stadionu miejskiego imieniem śp. Karola Bińka. Ten zasłużony sportowiec, działacz, prezes Szczerbca przez 20 (!) lat z pewnością swoim życiem i działalnością na to zasłużył, co podkreślali obecni na zebraniu. Dyskutowano również tematy związane z szeroko pojmowanym funkcjonowaniem Klubu.

image009

Sportowe pocieszenie spotkało nas na zakończenie piłkarskiego weekendu. Druga drużyna po dobrym występie pewnie zwyciężyła LKS Mroczków 3:0.

Ten, kto pofatygował się na wolborski stadion w niedzielne popołudnie, z pewnością nie pożałował. Dobrze dysponowana tego dnia drużyna rezerw zagrała dobry mecz i w efekcie odniosła pewne zwycięstwo. Goście już na wstępie nie wyglądali na ekipę szczególnie dobrze zorganizowaną, ale każdego przeciwnika trzeba uszanować. A o tym, że pozory mylą, przekonał się już niejeden. Nasi zawodnicy weszli w mecz pewnie, skoncentrowani i uważni. Przez całe 90 minut mieli zdecydowaną przewagę. Taki obraz gry zaowocował bramkami. Pierwszą pięknym strzałem z półwoleja lewą nogą zdobył Mateusz Kacperski. Pod koniec pierwszej połowy na listę strzelców wpisał się Piotr Czwartek. 

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Zepchnięci do głębokiej defensywy goście mogli liczyć tylko na pojedyncze kontry, wyprowadzane zresztą w niezbyt składny sposób. Do swojego dorobku bramkowego jeszcze jedną "sztukę" dołożył Piotr Czwartek. Wynik 3:0 utrzymał się już do końca meczu. Cieszy, że zagraliśmy pewnie, spokojnie i poukładani taktycznie. Choć z drugiej strony - na tle tak słabego przeciwnika trudno zaprezentować się bezbarwnie. Słabość przeciwników to jednak nie nasze zmartwienie, dopisujemy do swoich statystyk 3 punkty i czekamy nadchodzącego meczu z Concordią Piotrków Tryb.

Szczerbiec II Wolbórz - LKS Mroczków 3:0 (2:0)
17' Mateusz Kacperski
36', 62' Piotr Czwartek

Szczerbiec:
Kacper Śliwiński - Patryk Szadkowski, Artur Link, Marcin Staniaszek, Kamil Zając - Mateusz Socha, Hubert Pirek, Jakub Link, Mateusz Kacperski, Andrzej Ksyt - Piotr Czwartek. Zmiany: Tomasz Czwartek, Piotr Węgrzynowski, Damian Czapnik, Filip Andrejewski, Łukasz Węgrzynowski.

KONTAKT

Towarzystwo Sportowe Szczerbiec Wolbórz
ul. Sportowa 32
97-320 Wolbórz

NIP: 771-17-93-493
Nr rachunku bankowego: 41 8980 0009 2033 0044 3487 0002

Prezes: Adam Kołodziejczyk, tel. 531 400 293
Wiceprezes: Paweł Woźniak, tel. 781 544 065

E-mail: wolborz@ozpnpiotrkow.pl

NA SKRÓTY

Joomla Templates by Joomla51.com